Dochodzą do nas ostatnio sprzeczne sygnały na temat „wyższości Face ID nad Touch ID lub odwrotnie”. Pisaliśmy o tym już przy kilku okazjach jak pogłoski o tanim iPhone na rynek chiński z Touch ID, reklamach zachwalających Face ID, czy doniesieniach o podekranowym czytniku. Jednak patent, o którym teraz mowa nie dotyczy uwierzytelniania.

Mac rozpozna, gdy zwracasz na niego uwagę

Oto fragment opisu patentu:

Jeden przykład zastosowania obejmuje działanie urządzenia komputerowego w stanie zmniejszonej mocy i zbieranie pierwszego zestawu danych z co najmniej jednego czujnika. Na podstawie pierwszego zestawu danych urządzenie określa prawdopodobieństwo, że obiekt znajduje się w odległości progowej od komputera, a jeśli tak, to urządzenie aktywuje co najmniej jeden czujnik dodatkowy w celu zebrania drugiego zestawu danych.

Na podstawie drugiego zestawu danych urządzenie określa, czy obiekt jest osobą. Jeśli jest to osoba, określa się pozycję osoby względem urządzenia komputerowego, a urządzenie komputerowe zmienia swój stan w zależności od pozycji osoby. Jeśli przedmiotem nie jest osoba, urządzenie komputerowe pozostaje w stanie obniżonej mocy.

Tłumacząc na „język polski”, Apple chce, aby jeden sensor (lub sensory) w trybie energooszczędnym oceniał, czy jakiś obiekt pojawia się przed komputerem (ekranem) w określonej odległości. Jeżeli tak, to drugi bardziej energożerny sensor (lub uch zestaw) np. kamera, aktywuje się i zbiera dane potrzebne do określenia, czy obiekt jest osobą i czy osoba spogląda w stronę komputera (ekranu). Jeżeli tak, to komputer może zostać wybudzony, jak nie to oszczędza energię dalej. Pozwalałoby, to na aktywowanie ekranu lub trybu energooszczędnego bez specjalnej akcji ze strony użytkownika.

Face ID w Mac schemat

Należy zwrócić uwagę, że MacBooki od przynajmniej 6 lat wykrywają aktywność w pobliżu komputera za pomocą sensora jasności. Tego samego, który odpowiada za ustawienie mocy podświetlania ekranu. Zmiany w jasności mogą być interpretowane jako obecność użytkownika, co wstrzymuje wygaszenie ekranu.

Patent nie opisuje sensorów podobnych do tych użytych w Face ID. Nie ma mowy o kamerze „podczerwonej”, czy emiterze kropek. Mowa jest o sensorze odległości i kamerze zwykłej ew. kamerze 3D. Dlatego Apple nie wspomina o funkcjach uwierzytelniania.

Załączone do patentu szczegółowe analizy sugerują dość zaawansowane badania związane z tym pomysłem, który wydaje się całkiem użyteczny.

Artykuł Mac Face ID nadchodzi? Jest na to patent pochodzi z serwisu Mój Mac.

Mac Face ID nadchodzi? Jest na to patent