Niemal kontynuując temat powiadomień, warto napisać o pewnym faux-pas popełnionym przez Apple. Otóż firma wysłała do wielu swoich klientów, w tym mnie, powiadomienie o tym, że przysługuje nam darmowa subskrypcja TV+. Sam zignorowałem to powiadomienie, zwłaszcza że już korzystałem z TV+ od ponad doby. Jednak są tacy, którzy słusznie poczuli się urażeni.

Co wolno Applowi, to nie tobie smro… ups… deweloperze

Powiadomienie rozesłane do użytkowników nie było niczym innym jak reklamą i to „niezamówioną”, czyli spamem. Wyraźnie zabrania tego regulamin App Store, czyli App Store Review Guidelines.

Jego punkty 4.5.3 i 4.5.4 w zasadzie opisują zaistniały przypadek jako zakazany.

4.5.3 Nie używaj Usług Apple do spamowania, phishingu ani wysyłania niezamówionych wiadomości do klientów, w tym Game Center, powiadomień push itp. […].

4.5.4 Powiadomienia push […] nie powinny być wykorzystywane do celów reklamowych, promocyjnych lub marketingu bezpośredniego […]. Nadużycie tych usług może spowodować cofnięcie twoich uprawnień.

Powiadomienie zatytułowane „Apple TV+ już tu jest” pojawiło się u użytkowników z zainstalowaną aplikacją TV. Jest ona preisntalowania wraz z systemem od jakiegoś czasu, ale dla usługi TV+ wymagana jest najnowsza wersja z iOS 13.2.

Dodatkowo niektórzy użytkownicy odebrali tę wiadomość jako kłamliwą, ponieważ zachwalała ona „darmowe” odcinki, co jak wiecie, nie w każdym przypadku jest prawdą.

O tym „skandalu” pierwszy napisał serwis Digital TV Europe.

Niestety na mnie powiadomienie nie zrobiło wielkiego wrażenia, więc muszę się posiłkować zrzutem ekranu zamieszczonym na profilu Adolph.

Artykuł Równi i równiejsi, czyli Apple łamie własne zasady pochodzi z serwisu Mój Mac.

Równi i równiejsi, czyli Apple łamie własne zasady