Ming-Chi Kuo, dalekowschodni mędrzec… ups… analityk, na którego od lat powołują się różne serwisy informacyjne, a firmy na podstawie jego analiz planują strategię działania, uspokaja: wszystkie modele iPhone’ów 5G te obsługujące pasma niskie oraz milimetrowe pojawią się jesienią tego roku.

Wg Kuo nie będzie obsuwy

Wcześniej pisałem o tym, że Apple może przesunąć premierę iPhone’w obsługujących najszybsze, najpojemniejsze, ale jednocześnie mające najmniejszy zasięg bez możliwości pokonywania przeszkód pasmo milimetrowe, na przełom 2020/21. Miało się to stać z powodu braku odpowiednich rozwiązań na rynku i chęci wprowadzenia przez Apple, własnych układów ze zintegrowanymi antenami. Tak ponoć nie będzie.

Jednak mam też złą wiadomość. Bałagan w modelach iPhone’ów może się znacznie zwiększyć. Już teraz mamy od 3 do 5 modeli przeznaczonych na różne regiony świata, zależnie od stosowanych tam częstotliwości. Teraz Apple planuje wprowadzić kolejne modele z obsługą fal milimetrowych lub bez zależnie od rynków. Np. wg Kuo modele obsługujące pasma powyżej 6 GHz pojawią się w USA, Kanadzie, Japonii, Korei Południowej i Wielkiej Brytanii. To nawet rozsądne, bo w innych krajach często jeszcze regulatorzy nie zajęli się przydzielaniem pasm na te zakresy. W Polsce nawet pasma ~3-4 GHz nie zostały jeszcze wystawiona na licytację dla 5G. Polscy operatorzy będą wprowadzać 5G na niskich częstotliwościach w pierwszej kolejności.

Jednak kiedyś i u nas pojawią się sieci milimetrowe, a wiele wskazuje na to, że iPhone’y 2020 na nasz rynek (i większości Europy) takich mogą nie obsługiwać. Przypomnę, że te przywiezione z USA też mogą sprawiać problem, bo ta, znów są inne zakresy dla 4G.

Jakie modele są obecnie przeznaczone, na jakie rynki można sprawdzić na stornie: LTE. Find the iPhone that’s right for your country or region. Znajdziemy tam też informacje o obsługiwanych zakresach radiowych.

Artykuł Wszystkie iPhone’y 5G jednak jesienią? pochodzi z serwisu Mój Mac.

Wszystkie iPhone’y 5G jednak jesienią?